|
“Szanowni Państwo, zwracam się do Państwa z propozycją współpracy przy akcji promocyjnej trylogii Licii Trosisi “Wojny Świata Wynurzonego”. Chcielibyśmy przesłać Państwu 16 stronnicowe broszury zawierające fragment pierwszego tomu, który właśnie trafia do księgarń. Broszury te mogliby Państwo rozdawać na konwentach bądź udostępnić osobom odwiedzającym Państwa siedzibę. W zamian chętnie zasponsorujemy nagrody książkowe w konkursach przez Państwa organizowanych.
Będę wdzięczna za odpowiedź
specjalista ds. promocji Videograf II”
Pisałem ostatnio o sponsorach? No więc jeśli zerkniecie na dolną część strony głównej - trochę się tam zmieniło. Na lepsze. Videograf II - bo zgodziliśmy się rzecz jasna i 200 broszurek, i kilka egzemplarzy książki leży już w obozie uchodźców obok skrzynek Fortuny - to nie jedyne wydawnictwo, które patronuje w tym roku HARDKONOWI. Prószyński, Fabryka Słów, Rebis, RedHorse, Post, Taurus Media, Portal, Egmont, Bellona, Q-workshop, Science Fiction Fantasy i Horror - wszystkim fanom fantastyki w naszym pięknym kraju te nazwy nie są obce. Co to oznacza dla was, drodzy konwentowicze?
KUPĘ NAGRÓD
Kilkadziesiąt - konkretnie - prawie setka książek i komiksów. Archiwalne numery SFFiH, Gry, kostki i gadżety. Pełna lista nagród i informacje o przygotowywanych na HARDKON premierach gier i książek pojawią się sukcesywnie. Na razie musicie wybaczyć i poczekać. Dopinanie umów i plakatu to było istne kongo i szaleństwo, chyba się udało, ale mamy trochę dość. Zwłaszcza niektórzy z nas, ergo trzeba się było po tym wszystkim odpiąć i dlatego txt o mechanice tworzenia postaci jeszcze ciągle jest na pulpicie gotowy w 83%. Mieliśmy go z Owcą dokończyć między piątkiem a niedzielą ale wprawiliśmy się w zbyt gotycki nastrój nawet jak na Monastyr…
Zamiast tego kolejny temat, który, wnioskuję z ilości zapytań na gg, tirtegracjach itd - spędza Wam sen z powiek. Informuję więc:
smoki Fortuny w pełnym blasku od srebra do atramentowej czerni zagoszczą na HARDKONIE w ilości określanej w HOMMach jako “Swarm”. Potwierdzone, zaklepane, umowę podpisujemy niebawem.
W ogóle niusa zawdzięczacie temu, iż przeklepując postacie z zeszytu do lapka, znudziłem się trochę, znalazłem wifi i dzięki temu pozdrawiam z mostku tankowca przycumowanego do falochronu portu w Gdyni. Na marginesie - śmieszna sprawa, drugi raz w życiu widzę kobietę w roli pierwszego oficera, a pierwszy raz jest to ładna kobieta, bo ta poprzednia była Włoszką, która najwyraźniej zainspirowała twórcę frazy “twoja stara jest taka gruba, że nie może się przewrócić”. No więc rozmawialiśmy sobie miło i zaprowadziła mnie żeby pokazać mi moja kajutę, a przy okazji pokazała i swoją. Dentystka dzisiaj uśmiechała się do mnie jakoś tak dziwnie, powiedziała “och już ja się panem zajmę” kiedy odpalała świderek. Włochacz pisze że mu sierść faluje. Ktoś mi k powie co jest grane? Lubczyk pyli czy co?…
|