|
Podobno gdzieś na swoim blogu Trzewik pisał, że w tym sezonie wiosna i zima podpisały jakąś dziwną umowę, że niby Wiosna wpada obejrzeć Gwiazdkę, wiec pewniekiem Zima zechce zerknąć swym lodowym okiem na Wielkanoc. Trzewik wykrakał, czego widoczny za oknem White White Xmas na pełnej kurwie najlepszym dowodem.
Uprasza się Trzewika o wykrakanie parnego, dusznego, suchego, bezdeszczowego sierpnia.
Anyway, coś jest ostro niehalo z tą Wielkanocą. Postanowiliśmy użyć ukrytych w naszej ogromnej i potężnej tajnej bazie supersprzętów i dowiedzieć się co konkretnie. Skanery tachinowe, komputery kwantowe zasilane najbliższą czarną dziurą (nie zdradzimy kto jej użyczył, prosiła o anonimowość (ta obca rasa oczywiście)), sklonowane mózgi (owcze wychodzą najtaniej) połączone szeregowo i równolegle, wszystko co tam mamy poszło w ruch. Zadaliśmy pytanie.
O co chodzi z tą zimą.
Zawiesiło nam się cały ten chłam, poważnie. Po jakimś czasie okazało się, że zabrakło znaku zapytania. Spróbowaliśmy jeszcze raz.
O co chodzi z tą zimą?
Nasz sprzęt od dawna udziela nam odpowiedzi w formie graficznej. Zmuszamy go odkąd coś go opętało i zaczął komunikować się wszystkimi językami i to na randomie.
Na głównym ekranie ukazał się taki oto obrazek.

Że to jakieś jaja, to wiedzieliśmy i bez niego… Westchnęliśmy, uznaliśmy że to wszystko jest iluzją, theree is no spoon, there is no winter, stuknęli pisankami, uścisnęli i mniej lub bardziej rozjechali na święta. Złożyliśmy też sobie życzenia. Wam też się należą :)
A więc nasi drodzy Hardkonowcy. Przeszli i przyszli. Za to że pokochaliście hardkon, to nasze niepoprawne politycznie i nader niesforne dziecko wielu ojców (w procesie ewolucji składu orgowskiego matki pojawiły się trochę później), za to że nas wspieracie, sprzedajecie max dobrej energii kiedy nas widzicie, za wasze pytania, pomysły, entuzjazm… Za to że jesteście. Po prostu.
Życzymy
Wszystkiego czego wam potrzeba do szczęścia - obojętnie czy wiecie co to, czy jeszcze nie.
Dibbler, Irris, Kasica, Konik, Kula, Mały, Owca, Widłak, Zuza.
|