lost&found
Wpisany przez Kula   
wtorek, 18 marca 2008 10:22

Wystarczy, że człowiek ma potrzebę urwania się na chwilę, pragnie zasiąść w odludnym miejscu, nabyć grzane piwo, rozłożyc przed sobą umęczoną już nieco płachtę papieru i w spokoju popracować.

Na przykład nad scenariuszem.

Wtedy,w celu uzyskania optymalnych warunków, może mu się zdarzyć wsiąście w jakiś pociąg i wyłączenie telefonu. Przynajmniej na jakiś czas.

Informuję. Wróciłem już w weekend i odbieram telefony.

A teraz, żeby nie było, że nius o niczym. Chcąc poskakać na koncercie “Żywiołaka” udałem się do Żaka i okazało się, że tam dziki tłum hardkonowców harcował przy wejściu i nie udało mi się przejść bez konferencji prasowej. No to napiszę to czego oni dowiedzieli się ode mnie, a ja od nich. Traktujcie to jako nieoficjalne plotki oczywiście i jak zawsze:…

- pisze się LARP Warhammerowy;
- będzie się pisał LARP Alienowy;
- pojawią się znów w tym roku ludzie z centrum ZOLTAR i ich całkiem nowe gun’y które już liczą fragi;
- od kwietnia zaczniemy przyjmować zgłoszenia na GG.

Zdementuję też jedną plotkę. Na grze głównej będzie obecna w Monastyrze broń palna ale NA PEWNO NIE BĘDZIE TO OPARTE NA MECHANICE ASG! Już widze, te krynoliny i quasispawalnicze okulary… niedoczekanie :)

A! No i jeszcze jedno! Puckon nadchodzi. Info wisi już wszędzie, tylko nie tu. Widłak?… WIDŁAK?…