(…) do jesieni daleko, trwają żniwa. Czas zbierać plony. W małej warowni Neszer ustalony rytm zburzyła śmierć. Odeszła Włodarzowa, powszechnie lubiana i szanowana, szlachetna Ivana Neszer. Odeszła nagle i całkiem niespodziewanie.
W końcu któż w środku żniw spodziewa się siedemnastu ciosów nożem? (…)
Moi drodzy, bez zbędnego nawijania.
Skromne, ale już całkiem oficjalne info o tegorocznej Grze Głównej.
Tylko tyle i aż tyle.
Kula |