Robaki, miecze, stroje i smerfy czyli parę słów o Trójfikcjach

Wpisany przez Administrator / czwartek, 28 czerwca 2007 00:11
Niusy / Hardkon 777

W dniach 23-24 w gdyńskiej YMCE odbyły 7. Trójfikcje. Nasz zaprzyjaźniony, stacjonarny konwent. Mimo, że ktoś kiedyś rzucił na konwent pomniejszą klątwę chochlików 1/1, to i tak zawsze tam się z uśmiechniętym ryjkiem wybieram. W tym roku wyjątkowo.

Mocny Hardkon team pojawił się na Trójfikcjach by się zaprezentować. Opis szczegółowy poniżej.

Trójfikcje i Hardkon

Mieliśmy w programie cztery punkty:
LARP w WORMSy (wersja DEMO!)- granaty, bazooki, Owce, banany i zabójcze Air Strike czyli przeniesienie na nasze realia popularnej gry komputerowej. Jak się okazało wcześniej na Puckonie, a na Trójfikcjach potwierdziło, gra cieszy się dużym zainteresowaniem i ilość osób chcących pełzać przekraczała znacznie ilość miejsc. Rozgrywka szalona, spora ilość zajebistych motywów… skończyło się, że musiała się odbyć druga runda. A na Hardkonie… Pełna wersja. Jeszcze więcej broni, nowe plansze, bardziej dzikie OWCE i większe banany Very Happy.

WARszaty: Różne mechaniki walk - jak w temacie. Postanowiliśmy pokazać wam jakich m.in systemów walk możecie się spodziewać na naszych LARPach. Odbyły się walki na opaski, paski i dzięki Vitaliusowi i Zardzewiałemu Toporowi również na otulinę. Pokazaliśmy wady i zalety każdego z tych systemów. Oj działo się. Było ostro, były emocje. No i bym zapomniał. Mechanika kamień, papier, nożyczki też jest zajebista!

Prelekcja: Dwugłos w sprawie - LARPy i gry terenowe - razem z mistrzem Kulą poprowadziliśmy krótką godzinną prelekcję. Trochę ogólnych dywagacji, trochę naszych uwag. Wesoła gromadka słuchaczy, co prawda jeszcze do końca się nie obudziła, ale podchwyciła dobrze temat. Czy na Hardkonie pojawi się LARP w Smerfy? Totalnie głupie, ale w naszym stylu Very Happy.

WARszaty: Jak wykonać strój na LARPa? - nasi specjaliści (special thx to E & E) przywieźli stroje, wykrojniki, materiały i maszynę do szycia. Wszystkim zainteresowanym (a tych było sporo) przez dwie godziny pokazywali co się z czym je, co w materiałach piszczy i jak zrobić naprawdę dobrze wyglądający strój za małą kasę!
Dodatkowo jeszcze mogliście się dowiedzieć jak zawinąć turban, uszyć pseudo buty, pododawać parę drobiazgów (gdzie ich szukać) i masa, masa innych rzeczy. Mnóstwo konkretów, dziarsko poprowadzone. Wierzymy, że wam pomogły te WARszaty.

Krótkie podsumowanie:

Konwent minął szybko i w miłej luźnej atmosferce. Przez cały czas coś się działo. Zasuwaliśmy ostro. Nie mogłem przez to brać udział w innych atrakcjach i nie mogę ocenić innych punktów programu ale z opinii uczestników wnioskuje, że było sympatycznie. Na uwagę zasługuje współpraca. Naprawdę dobrze się dogadywaliśmy z Czesiem (Main Org Trójfikcji). Konkretny człowiek, który biegał skakał i był dosłownie wszędzie.
Byle tak dalej i jeszcze więcej zestawów z Hulkiem.

Słowa słowami, ale już niedługo mistrz Dibb wrzuci zdjęcia z konwentu i zobaczycie co się działo. My wracamy ostro dalej do pracy. Jutro Kula wrzuci “magiczną” aktualizację a w weekend zamieścimy dokładny dojazd na miejsce konwentu. Teraz u nas Hardkon 24 h. A wy co? Róbcie stroje, szukajcie namiotów, pożyczajcie kompasy przygotowujecie się ostro, namawiajcie znajomych i dużo dużo innych.

Pozdrawiam

Widłak